Zupy

Cytrynowa zupa z batatów


 

Bataty kocham całym swoim podniebieniem, najbardziej jednak wolę pieczone chrupiące, ale ostatnio eksperymentowałam z zupami. Czasami wychodziły za słodkie, czasami za mdłe. Znudził mi się smak curry i kuminu, więc pomyślałam, żeby ten słodki smak ziemniaka zrównoważyć kwaśną cytryną. Nie wiem jak wy, ale ja jestem zachwycona 🙂

Cytrynowa zupa z batatów

nakarm.wroble.net

Na 4 porcje:

  • 1 duży batat
  • 1 cebulka
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 cm kawałek imbiru
  • 1 por
  • około 1 litra wody lub bulionu
  • oliwa
  • sok z 1 cytryny
  • skórka z jednej cytryny
  • mała papryczka chilli
  • sól i pieprz

Do podania:

  • kolendra lub natka pietruszki
  • pokruszony biały ser kozi
  • łyżka gęstego jogurtu lub śmietany
  • plasterek cytryny

Bataty obieramy i kroimy w kółka, smarujemy oliwą, wyciśniętym ząbkiem czosnku, posypujemy solą i pieprzem. Wkładamy na 25 minut do piekarnika rozgrzanego do 200C.

Cytrynowa zupa z batatów

nakarm.wroble.net

W tym czasie na rozgrzaną patelnię z oliwą rzucamy posiekaną cebulę, imbir, por i czosnek. Dodajemy skórkę z cytryny i chilli. Smażymy, aż warzywa zrobią się miękkie i złociste.

Do niedużego garnuszka przekładamy upieczone bataty i usmażone warzywa. Zalewamy wodą lub bulionem i gotujemy około 5-10 minut. Na końcu delikatnie miksujemy zupę, dodajemy sok z cytryny, sól i pierz do smaku.

Na talerzu posypujemy zupę ziołami, dajemy łyżkę śmietany lub jogurtu i plasterek cytryny dla piękności 🙂

Cytrynowa zupa z batatów

nakarm.wroble.net

Smacznego!

Zupa Pho z Wietnamu


 

Są takie smaki, które uzależniają. Bierzesz jeden kęs albo łyżkę i wiesz, że jak nie weźmiesz kolejnej i kolejnej, to już po Tobie! Właśnie taka jest wietnamska zupa pho… Spróbowałam raz w warszawskiej knajpie i co jakiś czas muszę tam wracać po ten smak. Nie wiem dlaczego, ale tkwiłam w błędnym przekonaniu, że potrawy orientalne nie da się odwzorować w domu, a jednak! Po kilka próbach mam swoją idealna Pho! Nawet koleżanka, która jadła oryginał w Hanoi, stwierdziła, że niczym się nie różni od oryginału 🙂 no chyba że jest zbyt dobrze wychowana, żeby skrytykować…

Zupa Pho

nakarm.wroble.net

Dużo produktów kupiłam  w tym sklepie, jest genialny i niedrogi!

  • 1 kg kości wołowych z chrząstkami i szpikiem
  • ogon wołowy (jeśli nie macie, to dajcie 1,5 kg kości)
  • pół kg karkówki wołowej lub antrykotu przekrojonego na pół
  • 10 cm kawałek świeżego imbiru, obranego, pokrojonego w grube długie paski, zmiażdżone tępą stroną noża
  • 2 cebule obrane i przypalone nad ogniem (musiałam użyć zapalniczki 🙂 )
  • 3 łyżki sosu rybnego
  • 2 łyżki cukru brązowego lub palmowego
  • 6 gwiazdek anyżu w całości (można je uprażyć na patelni, będzie bardziej aromatyczny)
  • 4 ząbki czosnku w całości, nie obrane, zmiażdżone
  • duża łyżka soli

Do przybrania na talerzu:

  • pokrojone w cienkie paski ugotowana wołowina
  • ryżowy makaron ugotowany wg instrukcji na opakowaniu
  • garść posiekanego szczypiorku
  • garść posiekanej kolendry
  • parę liści pokrojone w paski bok choi (można użyć zamiast tego kapustę pekińską)
  • garść świeżych kiełków fasoli mung
  • parę gałązek tajskiej bazylii
  • drobno pokrojona papryczka chilli
  • kawałek limonki
  • świeżo zmielony pieprz

Mięso i kości wrzucić do gotującej się wody i gotować przez 5 minut, a następnie zlać wodę z całą powstałą szumowiną.

Zalać ponownie wodą i doprowadzić do wrzenia. Od czasu do czasu usuwać szumowinę.

Zupa Pho

nakarm.wroble.net

Dodać imbir i opaloną cebulę, cukier i sos rybny. Gotujemy ok. 45 minut, aż mięso będzie miękkie. Po tym czasie wyjmujemy jeden kawałek antrykotu lub karkówki i zanurzamy na 5-10 minut w zimnej wodzie, dzięki temu mięso nie będzie ciemne i twarde. Wyjmujemy mięso i osuszamy ręcznikiem papierowym i kroimy na cienkie plastry w poprzek włóknom.

Zupa Pho

nakarm.wroble.net

Do reszty  wywaru dodajemy gwiazdki anyżu (proszę się nie bać tego smaku! Też nie cierpię anyżowych cukierków, ale w tej zupie daje tyle smaku, że bez niego to już nie będzie zupa Pho!), dodajemy czosnek i gotujemy przez kolejną godzinę.

Na końcu dodajemy sól.

Do miski rzucamy garść pokrojonej wołowinki, garść makaronu ryżowego, posiekane zioła, limonkę, chilli, kiełki i bok choi. Zalewamy to wszystko gorącym wywarem i napawamy się smakiem!

Zupa Pho

nakarm.wroble.net

Można również użyć innego makaronu jak Chow Mein – czyli makaron pszenny.

Zupa Pho

nakarm.wroble.net

Smacznego!

Rozgrzewająca zupa z cielęciny


 

Ostatnio oglądałam jakiś amerykański film, gdzie dziewczyna opowiada koleżance o tym, jak spotykała się z facetem z Rosji… i wspomina, jak jego matka do wszystkiego dodawała śmietanę! Po czym robią zdziwione miny i udają rzyganie. Głupie pindy! Też prawie do wszystkiego dodaję śmietanę 🙂

A teraz o zupie. Jest pyszna 🙂 Rozgrzewa i syci, po czymś takim facet nie będzie domagał się drugiego dania, bo jest dość gęsta i pożywna.

Rozgrzewająca zupa z cielęciny

nakarm.wroble.net

Na 4 porcje:

  • 30-40 dek gulaszu z cielęciny
  • 1 cebulka
  • 2 ząbki czosnku
  • łyżka masła klarowanego lub oliwy
  • kawałek startego korzenia kurkumy lub pół łyżeczki w proszku
  • 2 marchewki
  • 1 korzeń pietruszki
  • 2-3 cm startego imbiru
  • 3-4 ziemniaki
  • papryczka chilli
  • szczypta kminku
  • szczypta ziaren pieprzu czarnego
  • liść laurowy
  • 0,8 litra wody
  • sól
  • świeże zioła do podania

W niedużym rondelku o grubym dnie rozgrzać masło lub oliwę, wrzucić cebulkę, czosnek i imbir. Zrumienić przez parę minut.

Następnie wrzucić kawałki cielęciny i mieszając podsmażyć przez parę minut.

Dodać pokrojone marchewki i korzeń pietruszki, zetrzeć kurkumę, dodać przyprawy i papryczkę chilli. Przykryć pokrywką i dusić około 15-20 minut mieszając od czasu do czasu.

Dodać pokrojone ziemniaki i zalać wodą. Na końcu posolić wg smaku.

Podawać z dużą ilością świeżych ziół i łyżką kwaśnej śmietany.

Rozgrzewająca zupa z cielęciny

nakarm.wroble.net

Smacznego!

Dyniowy dhal


 

W szare ponure zimowe dni nic tak nie rozgrzewa jak dhal! Najczęściej jest gęsty i pikantny od świeżej kurkumy, chili i imbiru. Koniecznie musi być z różnorodną świeża zieleniną i kuminem. Bardzo dobry dhal znalazłam w książce Dominiki Wójciak „Warzywo” i w ogóle książka jest  genialna!

Dyniowy dhal

nakarm.wroble.net

  • 1/2 kg dyni (może być dowolna odmiana) pokrojona w kostkę
  • 3 łyżki oleju roślinnego
  • 2 papryczki chilli
  • 1 cebula drobno pokrojona
  • 2 wyciśnięte ząbki czosnku
  • 3 cm korzeń imbiru starty
  • 1 łyżeczka kuminu
  • liść laurowy
  • szklanka  przepłukanej czerwonej soczewicy (może być też żółta)
  • puszka krojonych pomidorów bez skórki
  • 1 lub 1,5 litru bulionu warzywnego lub wody
  • pęczek świeżej kolendry lub natki pietruszki
  • gęsty jogurt do podania lub śmietana
  • sól
  • czarnuszka do posypania na talerzu

W garnku na średnim ogniu rozgrzej oliwę i zeszklij cebulkę. Dodaj posiekane papryczki chilli i smaż razem z cebulą przez 1-2 minuty.

Dodaj czosnek oraz starty imbir i smaż kolejne 2 minuty.

Kumin upraż na suchej rozgrzanej patelni i utrzyj w moździerzu, a następnie dodaj do cebuli z liściem laurowym i dynią. Smaż przez 5 minut.

Dyniowy dhal

nakarm.wroble.net

Dodaj soczewicę, pomidory i litr bulionu lub wody. Doprowadź do wrzenia.

Gotuj na małym ogniu 20-25 minut, aż wszystko zmięknie i zgęstnieje. Jeśli uważasz, że jest za gęste, dolej więcej bulionu.

Można delikatnie zmiksować, ale nie na gładką papkę!

Podawaj z gęstym jogurtem lub śmietaną. Jeśli macie gęsty jogurt kokosowy, to nadaje się idealnie! Posyp kolendrą lub natką oraz czarnuszką lub ziarnami musztardowca.

Dyniowy dhal

nakarm.wroble.net

Smacznego!

Zupa expres z soczewicy


Jeśli chodzi o zupy, to dla mnie przede wszystkim muszą być smaczne, proste, zdrowe i szybkie! Jestem w stanie poświęcić się dla ciasta, ale dla zupy nie potrafię godzinę stać przy kuchni.

Zupa z soczewicy

nakarm.wroble.net

Dla 4 osób:

  • 1 duża cebula posiekana
  • 1 ząbek czosnku zgnieciony i posiekany
  • 1 marchewka starta
  • 1 korzeń pietruszki starty
  • mały kawałek imbiru starty
  • 2 łyżki masła klarowanego
  • 150 gr soczewicy
  • 1,5 l wody
  • łyżeczka kuminu albo kminku mielonego
  • łyżeczka curry
  • łyżeczka czerwonej papryki
  • 2 pomidory obrane ze skórki i pokrojone w kostkę
  • sól i pieprz do smaku

Na dnie garnka rozpuszczamy masełko, musi go być dużo by było smacznie! Wrzucamy cebulkę i smażymy ją na masełku, po kilku minutach dodajemy marchewkę, czosnek i imbir…znowu smażymy mieszając kilka minut.

Potem dodajemy pietruszkę i znowu mieszamy kilka minut. Na koniec dodajemy soczewicę i smażymy mieszając 3-4 minuty.

Zalewamy wszystko wodą, dodajemy przyprawy, solimy do smaku. Jeśli macie w domu bulion to można użyć zamiast wody.

Dorzucamy pomidory i gotujemy ok 30-40 minut na małym ogniu. Na samym końcu trzeba delikatnie przez parę sekund  zmiksować zupę, ale nie na gładką masę!!!

Jak ktoś lubi, można dodać mleczko kokosowe 🙂

Podajemy ze śmietaną i świeżym pieczywem!

Smacznego!

 

Zupa-krem z cukinii


 

Właśnie zostałam ugoszczona na pięknej wsi Tarnowskiej zupką, którą robi się w 10 min, składa się z kilku składników, a smakuje jak danie z ekskluzywnej i zdizajnowanej restauracji. Wystarczy wlać ją do pięknych miseczek, przystroić łyżeczką śmietany lub jogurtu, dodać zielony listek kolendry lub natki i voila – goście Cię podziwiają i proszą o przepis,a  Ty brylujesz i szczytujesz.

zupa-krem z cukinii

nakarm.wroble.net

Dla 3-4 osób:

  • 3 średnie cukinie pokrojone na mniejsze kawałki ( i tak wszystko idzie do blendera)
  •  2 cebule pokrojone na mniejsze kawałki
  • 3 ząbki czosnku
  • 50 gr masła
  • łyżka przyprawy curry albo dla pasjonatów pikantnych zupek łyżka tajskiej pasty yellow curry
  • 1/2 litra wywaru warzywnego lub kostka warzywna
  • kawałek imbiru
  • sól i pieprz do smaku

Do wywaru warzywnego dodaj imbir i zagotuj.

Na patelni rozpuszczasz masełko z curry, dodajesz cebulkę,  czosnek i dusisz, aż będzie miękkie. Następnie dodajesz pokrojoną cukinię i dusisz kolejne 5-7 min.

Zalewasz wszystko wywarem warzywnym i 3-5 minut gotujesz na wolnym ogniu. Wszystko zmiksować blenderem, ale nie na gładką masę, zostawić grudki cukinii.

Rozlewasz do miseczek, dodajesz łyżkę śmietany lub ser kozi typu feta, posypujesz prażonymi pestkami dyni lub słonecznika, niedbale rzucasz kilka listków natki lub kolendry i jesz 🙂

zupa-krem z cukinii

nakarm.wroble.net

Smacznego!

Tajska zupa z krewetkami


Do tej zupy można użyć dowolnych owoców morza, im bardziej różnorodne, typ lepiej! Ośmiorniczki, małże, kalmary, przegrzebki, kraby, ryby…co tylko chcesz.

tajska zupa z krewetkami

nakarm.wroble.net

Akurat siedzę chora w domu z chorym dzieckiem. Ileż można jeść rosół, który niby też rozgrzewa?! Więc szperanie po lodówce…mam zamrożonego dorsza i krewetki oraz opakowanie mrożonych warzyw do zupy Tom Yum. Po zjedzeniu takiej zupy od razu wracają zmysły smaku i powonienia, bo nie ma lepszego połączenia, niż imbir, chilli, czosnek, a do tego liście limonki i  trawa cytrynowa!

Dla 4 osób:

  • 5 szklanek wody (ja miałam szklankę bulionu z zeszłego dnia, więc też ją dodałam)
  • 3 trawy cytrynowe pokrojone i zmiażdżone
  • 3-4 liścia limonki „kaffir”, najlepiej je porwać
  • kawałek imbiru około  3 cm. cienko pokrojony w paski
  • mała marchewka pokrojona na paski obieraczką
  • 4-5 szalotek zmiażdżonych nożem i dodatkowo pokrojonych na mniejsze kawałki
  • ząbek czosnku zgnieciony nożem i pokrojony na plasterki
  • 12-15 krewetek oczyszczonych i obranych z pancerzy
  • 200 gr filetu z dorsza pokrojonego na drobniejsze kawałki
  • 1/4 szklanki sosu rybnego
  • 2 łyżki sosu sojowego jasnego
  • 1 łyżeczka soli morskiej
  • 3 łyżki soku z limonki
  • 4 papryczki chilli rozgniecionych i drobno posiekanych
  • garść kolendry
  • duża porcja makaronu ryżowego

Ja lubię niektóre składniki pozostawić w całości, bo dla mnie pięknie to wygląda w talerzu 🙂

Zagotuj wodę w garnku, wyłącz ogień i wrzuć do wody makaron ryżowy. Zostaw po przykryciem na 15 minut, a w tym czasie zrób zupę.

Jeśli macie wok, to użyjcie woka, a jak nie, to weźcie zwykły garnek. Na dnie rozgrzać łyżkę oleju kokosowego lub innego oleju roślinnego.

tajska zupa z krewetkami

nakarm.wroble.net

Do nagrzanego woka wrzucaj w odstępie 15-20 sekund posiekaną szalotkę, imbir, trawę cytrynową, liście limonki, czosnek. Zalej wszystko wodą i gotuj ok. 8-10 min na małym ogniu, aż zupa zacznie wydzielać aromat. Dodaj krewetki i rybę, gotuj, aż będą miękkie. Dodaj sosy rybny i sojowy, sok z limonki i paski marchewki.

tajska zupa z krewetkami

nakarm.wroble.net

Do miski włóż porcję makaronu, nalej zupy i posyp kolendrą.

Smacznego!